Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sem. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 grudnia 2008

Jakie blogi warto polecić z emarketingu?

Blogi internetowe warte polecenia z dziedziny emarketingu!

W mijającym roku 2008 w sieci można było znaleźć wiele ciekawych blogów internetowych. Przedstawię tylko kilka. Nie jest to zbiór zamknięty i na pewno blogów z dziedziny emarketingu jest o wiele więcej i wiele z ich jest nawet ciekawszych. Pomimo tego wybrałem tylko kilka do omówienia.

1. MarketingLab.pl
"Blog - Porady Adwords, Email marketing, Linki sponsorowane, Marketing w wyszukiwarkach"

Autorem blogu jest Przemysław Modrzewski — absolwent SGH w Warszawie.

Autor opisuje wiele ciekawych aspektów z dziedziny reklamy i emarketingu w szczególności z dziedziny reklamy AdWords. Tematy dobrze przemyślane. Styl pisania bardzo logiczny i łatwo do zrozumienia dla osób wtajemniczonych. Blog warty śledzenia.

2. Ittechnology.us

Blog o AdWords, produktach Google, Usability, SEM, SEO

Autorem blogu jest Mariusz Gąsiewski, także absolwent SGH w Warszawie. Obecnie pracownik Google Polska. Styl pisania jest lekki i chyba bardziej przystępny dla osób nie będących w branży SEM niż blog marketinglab. Zakres poruszanych tematów jest jednak inny. Warty polecenia i czytania blog.

3. Webaudit.pl

"Od 2005 dzielę się tutaj wiedzą na temat użyteczności stron www, marketingu i zastosowania sieciowych technologii. Poruszam także tematykę dostępności oraz analizy statystyk takich jak Google Analytics. Co jakiś czas zamieszczam recenzje ciekawych książek i relacje z imprez branżowych."

Autorem blogu jest Robert Drózd (także absolwent SGH w Warszawie). Blog specjalistyczny poświęcony optymalizacji typograficznej w internecie i użyteczności internetowej. Twardy ton wypowiedzi. Tematy dla laików mogłyby być zupełnie niezrozumiałe. Dla osób średniozaawansowanych jest to jednak znakomite źródło informacji o nowościach z pewnego zakresu emarketingu.

4 Antyweb.pl
Popularno-naukowy blog o nowościach i wydarzeniach w internecie.


5. UI.Blox.pl
http://ui.blox.pl/html

Blog o użyteczność internetowej. Wiele ciekawych tematów. Dość naukowo omówionych.

6. Blog Bluerank
Blog firmy kokurencyjnej w stosunku do MARIPOZA. Warty polecenia blog, gdyż są tam poruszane ciekawe tematy z dziedziny SEM.


7. Ralphocean.wordpress.com
http://ralphocean.wordpress.com/

Na koniec blog, co prawda nie związany z emarketingiem bezpośrednio, ale także poświęcony nowym technologiom, w tym przypadku nawigacji gps w urządzeniach mobilnych. Mój typ na najlepszy blog z dziedziny "profesjonalny" w konkursie na najlepszy blog roku.
dodajdo.com

czwartek, 6 listopada 2008

Kiedy krzywa sprzedaży zacznie w końcu rosnąć!

Jaka jest funkcja reklamy? To zależy jakiego rodzaju jest to reklama. W reklamie biznesowej, czyli korporacyjnej najważniejszym celem jest zwiększanie sprzedaży. Ten cel rządzi także procesem reklamowania w internecie. Powinien od rządzić pozycjonowaniem i kampaniami AdWords.

Co jest istotne w reklamach AdWords, aby były one skuteczne w zwiększaniu sprzedaży?
1. Wybór odpowiednich fraz do reklamowania - może w tym pomóc Google Analytics.
2. Sformułowanie odpowiedniej formy przekazu reklamowego w Google AdWords.
3. Optymalizacja stron lądowników, czyli stron, na której ląduje użytkownik w wyniku kliknięciu reklamy w Google.

W Google AdWords mamy do zagospodarowania 25 znaków nagłówka i 70 znaków w dwóch linijkach opisowych. Z jednej strony niewiele, z drugiej strony mówi się, że jeżeli reklama przekracza 150 znaków, to nie jest dobra. Kiedyś David Ogilvy - guru marketingu - kazał swoim pracownikom formułować takie hasła reklamowe, które nie przekraczają 150 znaków.

Wydaje się, że jest możliwe skonstruowanie takiego hasła reklamowego, które zwiększy sprzedaż a jednocześnie będzie mieściło się w Google AdWords. Nie jest to jednak proste.

W SEO mamy trochę więcej znaków. Jeżeli uda się wypozycjonować daną stronę na określoną frazę w Google, to dzięki odpowiednim opisom metadanych uzyskujemy około 65 znaków nagłówka i 155 znaków opisu. W tym przypadku jest to wartość przybliżona i średnia dla stron, które pokazują się w Google.
Wyszukiwarka bowiem różnie wyświetla opisy, czasem jest to 162 znaki czasem tylko 70znaków. Średnio mamy jednak do dyspozycji około 155 znaków opisu.


Bardzo ważna sprawa przy zwiększaniu sprzedaży firm jest optymalizacja stron, na które kieruje reklama lub link. Chodzi tu przede wszystkim o optymalizację typograficzną i optymalizację konwersji.

Typografia jest bardzo obszerną dziadziną wiedzy. Wypracował ona wiele metod, zasad i narzędzi do konstruowania odpowiednich wzorów stron pisma i ilustracji. Internet tylko w nieznacznym stopniu zmienił te zasady; większość typografów idealnie mogłoby nam pomóc w optymalizacji stron internetowych, nawet jeżeli ich specjalnością nie jest internet.

Największe zalety ma typografia - wraz ze swoimi zasadami percepcji treści - w połączeniu z modelami statystyki matematycznej. Świetną sprawą jest w tym względzie korzystanie z Optymalizatora Witryn w Google. Można wtedy przećwiczyć różne style czcionek, kolory, ilustracje i matematycznie wyznaczyć, która kombinacja najlepiej zwiększa sprzedaż.

Optymalizacja konwersji polega z kolei na wyborze odpowiednich stron do zwiększania sprzedaży firmy a także do zmiany niektórych elementów strony w celu zwiększenia konwersji.
Niedługo w blogu zostaną przedstawione najważniejsze zasady typografii i niektóre eksperymenty statystyczne zwiększające sprzedaż.
dodajdo.com

poniedziałek, 6 października 2008

Rozwój reklamy w internecie - Artykuł

Rynek prasy kurczy się. Widać to po zmaganiach branży dzienników opiniotwórczych ze spadającymi nakładami. Jest to ogólnoświatowa tendencja. Co za tym idzie spadek wydatków na reklamę w prasie jest nieunikniony. Badania wykazały jednak, że odbiorców wiadomości nie ubywa. Są oni jednak gdzie indziej—w Internecie.

Artykuł jest dostępny na stronie Maripoza - reklama w telefonie komórkowym: www.maripoza.pl/publikacje.php

dodajdo.com

czwartek, 2 października 2008

Maripoza dostępna w wersji na telefony komórkowe!

Pod adreseWhat the caterpillar calls the end of the world, the master calls a butterfly. ......m www.mobi.maripoza.pl jest dostępna wersja strony Maripoza.pl na telefony komórkowe. Firma zajmuje się reklamą w internecie mobilnym i tradycyjnym.
dodajdo.com

poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Jakie książki o pozycjonowaniu stron www warto przeczytać?

Poniżej przytoczono kilka pozycji książkowych dostępnych na rynku polski a poświęconych tematyce pozycjonowaniu stron www i e-marketingowi, czyli marketingowi dotyczącemu internetowemu medium.

"Google Story" Opowieść o firmie, która zmieniła świat, David A.Vise, Mark Malseed, tłumaczenie Joanna Urban, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2007, Księgarnia Internetowa (www.najlepszyprezent.pl, www.wd.wroc.pl).


Książkę "Google Story" czyta się tak wciągając, że aż nie chce się robić przerw, jest tak fascynująca. Autorzy to rewelacyjni pisarze. Przez cały czas czytania książki ma się ochotę dowiedzieć, co będzie dalej z Google w tej opowieści, choć przecież wszystkim wiadomo, że w 2008 roku Google nadal świetnie sobie radziło. Nie zawsze jednak tak było. Lary Page i Sergey Brin po wynalezieniu słynnego algorytmu PageRank udawali się do różnych biznesmenów z yahoo, excite, altavista.


Wszyscy im odmawiali i tak się zaczęło. Książka jest na prawdę wspaniale napisana. Może się przydać także dla osób, które są zainteresowane pozycjonowaniem swoich stron i witryn w internecie. Trzeba w tym miejscu powiedzieć, że jest także bardzo dobrze przetłumaczona na język polski, przez Joanne Urban. W książce umieszczone są zdjęcia czarno-białe i 3 dodatki. W jednym z dodatków podane są zyski firmy w latach 1999-2005 zostały one uzupełnione o lata 2006 i 2007.

Wynik finansowy Google inc. w latach 1999-2007 - Coś niesamowitego - Jak to możliwe?
1999 — -6,1mln$
2000 — -14,7mln$
2001 — 7mln$
2002 — 99,7mln$
2003 — 105,6mln$
2004 — 399mln$
2005 — 1500mln$
2006 — 3080mln$
2007 — 4200mln$




Jak to było możliwe że firma przynosząca straty w 1999 roku, w 2007 roku przyniosła już 4,2 mld dolarów zysku?! O tym właśnie jest ta książka, wyjaśnia, w jaki sposób doszło to tak dynamicznego wzrostu zysku (nie przychodu!, bo ten był o wiele większy).

Są w tej książce pewne braki, przykładowo autorzy nie opisali, dlaczego Google zerwał współpracę z Yahoo! Chociaż Polacy nie są zbytnio podatni na reklamę w podtytułach typu: „Rewelacyjna książka”, „Autorytet światowy” itd, to pomimo tego w tym przypadku trzeba się zgodzić z podtytułem książki „Światowy bestseller”, bo to faktycznie książka nadająca się na takie miano. Książka nie jest droga (30 zł – 389 stron).


Marketing internetowy w wyszukiwarkach– Wykorzystaj internet jako narzędzie promocji firmy, Tomasz Frontczak, Wydawnictwo Helion , One Press, Gliwice 2006.

Książka ta jest wprowadzeniem w marketing internetowy w tym w pozycjonowanie stron www. Pisana przez polskiego młodego naukowca, który w dość charakterystycznym stylu opisuje narzędzia do promocji firm w internecie. Książka ta jednakże ukazała się w 2006 roku, zawarta w niej zatem treść mocno się zdezaktualizowała, gdyż zmiany w internecie zachodzą bardzo szybko.


Poza tym autor w niektórych partiach książki mocno teoretyzuje i ma się wrażenie, że jest to tylko teoria książkowa. W innych partiach książki nie można jednakże odmówić doświadczenia autorowi w ramach pozycjonowania stron. Warto zatem przeczytać tę książkę w przypadku, gdy ktoś chce profesjonalnie zająć się pozycjonowaniem stron, tym bardziej, że autor będąc Polakiem oddaje dość dobrze specyfikę polskiego rynku w ramach e-marketingu w przeciwieństwie do anglojęzycznych autorów książek poświęconych marketingowi w internecie. Koszt książki to 47 zł. (Helion.pl)

Sprzedaż online, Jak wzmocnić swoją pozycję w internecie, Catherine Seda, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2008

Książka ta poświęcona jest pozycjonowaniu stron www , ale nie tylko. Autorka amerykanka, wskazuje na konieczność prowadzenia także innych działań służących do zwiększania sprzedaży w firmach. Należą do nich Public Relations w internecie i budowanie sieci partnerskich. W książce podanych jest wiele studiów przypadku i wywiadów z właścicielami firm, którym udało się zwiększyć sprzedaż dzięki internetowi.


Książka nie jest niestety dobrze tłumaczona, poza tym autorka nadużywa wyrazów typu rewelacyjny, niesamowity itd. Taki język znany jest z zalewających rynek książkach typu „Jak zostać milionerem w 2 dni” bądź „Siedem kroków do sukcesu”. W polskiej kulturze takie motywowanie nie jest wskazane stąd też styl książki jest ciężki w czytaniu. Gdy jednak pomimo tego uda się przeczytać książkę, to jest tam wiele przykładów, które mogą służyć do zainspirowania w pozycjonowaniu własnych stron, tym bardziej, że autorka opisuje rynek amerykański, który z definicji jest w dziedzinie internetu o kilka lat do przodu w stosunku do rynku polskiego. Książka jak na swoją zawartość jest dość droga. Koszt 44 zł, stron 238 wraz z indeksem.


Pozycjonowanie i optymalizacja stron www, jak to się robi, Bartosz Danowski, Michał Makaruk, Wyd. Helion, Gliwice 2007

Książka ta jest bardzo dobrym wprowadzeniem w dziedzinę pozycjonowania stron www. Autor dość dobrze zna realia polskiego rynku i opisując narzędzia do pozycjonowania bezwzględnie trzyma się tego właśnie rynku.

Poza tym książka jest napisana w dość swobodnym stylu i zilustrowana wieloma zrzutami z komputerów dzięki czemu początkujący w pozycjonowaniu stron mogą dość dużo dowiedzieć się o tajnikach SEO.

dodajdo.com

niedziela, 3 sierpnia 2008

Geneza Wyszukiwarki Google i firmy Google inc.

Niesamowita historia rozwoju Google


"Na początku było słowo..." - Początek rozwoju Idei Google
  • 1996r. — rozpoczęcie pracy nad ulepszeniem eksploatacji danych (Brin, Motwani). Użycie pajączków do zbierania danych o stronach internetowych. Page dołącza do zespołu badawczego.
  • marzec 1997r. — Page uruchomił prymitywną wyszukiwarkę BackRub (analiza back links).
  • czerwiec 1997r. — wyszukiwarka BackRub została wzbogacona o algorytm PageRank.
  • wrzesień 1997r. — zmiana nazwy z BackRub na Google. Wczęcie procedury patentowej na PageRank. Wyszukiwaka Google była dostępna pod adresem www.google.stanford.edu.
  • maj 1998r.AltaVista odmawia zainwestowania w Google.
  • lipiec 1998r.Yahoo! odmawia zainwestowania w Google, bo chcą jak najdłużej zatrzymać użytkowników na swojej stronie a google pomaga w zbyt szybkim znajdowaniu pożądanej strony i zachęcałoby do jak najszybszego opuszczania ich strony.
  • lipiec 1998r. — Pojawienie się po raz pierwszy streszczenia przy wynikach wyszukiwania. Google zindeksował około 20mln stron internetowych.
  • sierpień 1998r. — Bechtolsheim dzięki wypisaniu czeku na 100tys. $ na Google inc. zrobił, jak się później okazało najważniejszą pod względem finansowym inwestycję swojego życia. Wtedy jednak nie wiedział, że te 100 tys. $ za 6 lat będzie warte około 500mln $.

Rejestracja Google inc. Historia się zaczyna
  • 7 września 1998r. — zarejestrowanie firmy Google inc. Wynajęcie garażu za 1700$ od Wojciciej na siedzibę firmy. Wyszukiwarka dostępna zaczęła być pod adresem www.google.com.
  • luty 1999r. — zmiana siedziby na University Avenue w Palo Alto. Liczba zapytań około 100 tys. dziennie. PC Magazine umieszcza google na liście 100 najlepszych projektów roku 1998.
  • 7 czerwca 1999r — Kleiner Perkins i Sequoia Capital dwa duże fundusze venture capital zainwestowały w Google po 12,5mln $ każda.
  • grudzień 1999r — Google obsługuje około 12mln zapytań dziennie.
  • 2000r. — załamanie się bańki internetowej w USA i w innych krajach w tym w Polsce na GPW.
  • maj 2000r. — w New Yorkerze ukazuje się artykuł o ogromnym potencjale Google. Bill Gates twórca Microsoft-u skomentował to, że na wyszukiwaniu w sieci nie da się zarabiać, więc nie jest zainteresowany tę branżą a Google niedługo upadnie.
  • czerwiec 2000r. — umowa z Yahoo! co do wyszukiwania. Uruchomienie Adword systemu pałać za kliknięcia CPC.
  • luty 2001r. — Eric Schmidt przechodzi z Novell inc. do Google inc. na stanowisko dyrektora wykonawczego.
  • 2001r. — Google po raz pierwszy zanotowała zysk netto na działalności gospodarczej 7mln $, przy przychodach ze sprzedaży wynoszących 87mln $ i kosztach 75mln $.

Google rośnie w siłę —Microsoft mógł jeszcze wygrać niedługo będzie za poźno!
  • 1 maja 2002r. — Google podpisało umowę z AOL, amerykańską firmą dostarczającą internet.
  • czerwiec 2002r.— Kontrakt z Ask.com konkurencyjną wyszukiwarką na zasadzie dostarczania reklam z Adwords do tej wyszukiwarki.
  • 2002r. — Pojawienie się nowego stanowiska pracy i nowych firm odpowiedzialnych za reklamy SEM - monitoring reklamy płatnej w Adoword i systemach zbliżonych do niego np. Yahoo Search. Google odnotowuje 100mln $ zysku netto.
  • 2003r. — rozwój systemu pojawienie się nowych usług w Google. Po raz pierwszy Microsoft dostrzega wroga w Google, gdy Bill Gates przeglądając oferty pracy w Google zauważył, że szukają podobnych pracowników specjalistów do sieci rozmytych co Microsoft, powiedział wtedy, że trzeba na nich uważać.
  • kwiecień 2004r.— uruchomienie Gmaila. Wielkie kontrowersje z nim związane, bo obok są emitowane reklamy.

Google wchodzi z impetem na Giełdę!

  • 19 sierpnia 2004r — Google wchodzi na giełdę w USA na NASDAQ symbol to GOOG. Cena za akcje 85 $. Google uzyskuje 1,7mld $ środków pieniężnych na rozwój. Kapitalizacja Google wyniosła 23mld $ (Microsoft 210 mld $).
  • 2004r. — Google uzyskuje 400mln zysku netto. W Polsce pojawia się Google Adwords w tłumaczeniu polskim.
  • luty 2005r.—po półrocznej karencji na zbywania akcji przez pracowników następuje ich masowe zbywanie, w tym przez ich właścicieli. W krótkim czasie Page i Brin uzyskują po 750mln $ z ich zbycia. Pozostali pracownicy stają się milionerami dzięki zbyciu akcji. Kucharz Google po zbyciu 30 tys. akcji uzyskuje ponad 5mln $.
  • czerwiec 2005r. — Kapitalizacja Google 70mld $ (Microsoft 289mld $)
  • 2005r. — Dodatkowa emisja akcji Google, dzięki czemu uzyskują 4mld $. Zakup firmy Urchin i udostępnienie za darmo ich statystyk pod nazwą Google Analytics. Wcześnie usługa kosztowała 199$ miesięcznie za te statystyki.
  • 2006r. — zakup youtube za 1mld $.
  • 2007r. —zakup DoubleClick.
  • sierpień 2008r. — kurs akcji 489$ Kapitalizacja 117mld $ (Microsoft około 250mld $). Google zostaje uznane za najdroższą markę świata, wcześniej była nią przez wiele lat Coca-Cola.
dodajdo.com

środa, 16 lipca 2008

Racjonalizacja a pozycjonowanie


Racjonalizacja konsumentów a pozycjonowanie stron www


W teorii konsumenta w ramach mikroekonomii znane jest powszechne pojecie funkcji użyteczności. Funkcja użyteczności jest matematycznym odzwierciedleniem relacji preferencji konsumenta. Konsumenci mają zatem pewne preferencje co dóbr, czyli towarów i usług. Potrafią stwierdzić, co jest dla nich lepsze, czy wola zakupić dobro A, czy zakup dobra B. Ta idealistyczna sytuacja, co do doskonałej preferencji zakłócona jest przez asymetrię informacji.

Podstawowym założeniem co do racjonalności proceduralnej jest, to że konsumenci muszą posiadać doskonała informację o rynku. W rzeczywistości tak jednak nie jest. Konsumencie nie mają doskonałej informacji o rynku. O ile w klasycznej gospodarce zbieranie informacji było długie, uciążliwe i często bardzo drogie, o tyle w gospodarce internetowej dzięki wyszukiwarkom, porównywarkom i oceniarkom proces ten jest o wiele krótszy i tańszy. Konsumenci-Internauci bardzo chętnie korzystają z informacji z Internetu w celu lepszego zorientowania się w rynku. Tym można tłumaczyć popularność takich stron jak Google, Yahoo, ceneo czy allegro.

Pozycjonowanie stron www także może służyć racjonalizacji decyzji konsumentów. Załóżmy że jest pewna firma świadcząca usługi finansowe z zakresu pozyskiwania dotacji. Gdyby nie była pozycjonowana żadna strona tej firmy, to wyniki w Google (bo to jest najważniejsza wyszukiwarka) byłyby w dużym stopniu przypadkowe. Nasza firma postanowiła się jednak pozycjonować w SEO i po jakimś czasie uzyskuje 1 pozycję w Google na hasło:"pozyskiwanie dotacji".

Konsumencie szukający firmy , która na ich rzecz mogłaby pozyskać dotację po wpisaniu tej frazy w Google uzyskują wynik, w którym nasza firma jest na pierwszym miejscu. Konsument klika na te witrynę i znajduje to co szukał. Gdyby nie było pozycjonowania to nasz konsument musiałby się więcej natrudzić zanim by w końcu znalazł jakąś firmę, byłoby to więc mniej racjonalne. Pozycjonowanie witryn, które są mocno związane z daną frazą kluczową, prowadzi więc do racjonalizacji działań konsumentów, gdyż ci uzyskują to, czego szukali.

Niebezpieczne pod względem racjonalizacji działań konsumentów jest pozycjonowanie witryn na frazy, które nie są związane z daną firmą. Takie działanie nazywa sie spamowaniem i powoduje że maleje racjonalność konsumentów. Pracownicy wyszukiwarki Google wiedza o tym, że takie działania są często podejmowane. w celu przeciwdziałania takim działaniom stworzyła specjalne filtry, które minimalizują efekt spamowania. Jednym z takich filtrów jest czas spędzania użytkowników po kliknięciu na daną witrynę. Jeżeli ten czas jest długi, to oznacza to ,że witryna jest wartościowa, jeżeli zbyt krótki, to witryna uzyska odpowiedni filtr i spadnie w rankingu stron. ( W rzeczywistości filtr ten jest o wiele bardziej skomplikowany, bierze się w nim także pod uwagę geolokalizacje, realność użytkownika itp.)

Można zaryzykować twierdzenie, że Google najpotężniejsza firma na świecie swoją wyszukiwarką powoduje racjonalizacje działań konsumentów. Google robi zresztą o wiele więcej. Między innymi coraz bardziej persyfikuje swoją wyszukiwarkę, dziki temu konsumenci zbliżają się do ideału doskonałej informacji o rynku. Ideału jednak nigdy nie osiągną.
dodajdo.com

wtorek, 15 lipca 2008

Rozwój reklamy w Internecie.

Rynek prasy kurczy się. Widać to po zmaganiach branży dzienników opiniotwórczych ze spadającymi nakładami. Jest to ogólnoświatowa tendencja. Co za tym idzie spadek wydatków na reklamę w prasie jest nieunikniony. Badania wykazały jednak, że odbiorców wiadomości nie ubywa. Są oni jednak gdzie indziej—w Internecie.


Reklama w internecie - reklama przyszłości?


Rynek reklamy w Internecie rośnie cały czas i jak to mówią eksperci w tej dziedzinie nadal będzie rósł co najmniej w skali 25% rocznie. Coraz większą popularnością cieszą się programy typu AdWords. Reklamy tego typu należą do działań typu SEM. Optymalizacja pozycji na frazy w wyszukiwarkach nazywana jest natomiast w branży jako SEO.


O zapotrzebowaniu na działania obu typów świadczy ilość pojawiających się ofert pracy i o trudności znalezieniu odpowiednich specjalistów. Na stronie www.jobexpert.pl można znaleźć np. ogłoszenia o poszukiwaniu specjalistów ds. SEO/SEM. Pomimo bardzo dobrych warunków płacowych trudno jest znaleźć chętnych na te stanowiska. Wynika to, prawdopodobnie z tego, że na polskim rynku brakuje wyspecjalizowanych osób z dziedziny reklamy internetowej. Google największa wyszukiwarka nadaje tytuł GAP (Google Advertising Professional) osobom, które zdały odpowiedni egzamin i mają praktykę w zarządzaniu reklamami w Internecie. Osób w Polsce z tytułem GAP jest jednak niecałe 200, być może i jeszcze mnie.


Zapotrzebowanie rynku aktualnie co najmniej trzykrotnie większe. O dynamicznym rozwoju branży reklamy internetowej świadczy również fakt, że firmy, które powstały zaledwie kilka lata temu aktualnie wchodzą na GPW tak jest właśnie Coyote, K2 i innymi. Podobnie sprawa ma się z działaniami typu SEO. Coraz więcej koncernów wynajmuje odpowiednie firmy w jednym celu: sprawić, aby dane słowo kluczowe na daną witrynę było w pierwszej dziesiątce wyników w Google.


Specjaliści od reklamy internetowej poszukiwani!


Choć firmy te biorą wysokie opłaty, nie narzekają na brak klientów. Niestety choć rynek woła o specjalistów polskie uczelnie niechętnie reagują na te wołanie. Póki co powstało zaledwie kilka specjalności z tej dziedziny. W USA e-marketing już mocno wtargnął na uczelnie. Może zmieni się ta sytuacja, tym bardziej ze rewolucje w e-marketingu dopiero mają nadejść. Prawdziwą rewolucją może być wprowadzenie reklamy łączącej media: tradycyjny outdoor i Internet. Już trwają badania nad taką reklamą. W technologii tej zostanie wykorzystany papier elektroniczny. W Polsce są już firmy, które o tym myślą. Jako przykład na udane działania łączące media można podać program Google AdPress prowadzony w USA. Dzięki programowi można zamawiać reklamę do wydrukowania w prasie przez konta AdPress w Internecie.
dodajdo.com

Co warto przeczytać w internecie!